Archiwum 30 stycznia 2006


sty 30 2006 1 #
Komentarze: 0

Nastąpiło wielkie usuwanie wczoraj styczniowych notek. Czemu?! Nie chcę o tym pisać. Napisać mogę jedynie, ze zraniłem nimi najbliższą mi osobę, choć przesłanie ich było całkiem inne. Ucinam w tym miejscu temat. Muszę teraz zrobić coś żeby wszystko naprawić. Ale o tym pisać nie będę.

Serię wierszy zaczynam od nowa, z zerowym licznikiem :) Cyferka w tytule notki oznaczać będzie nowy wiersz. Zamieszczam dziś 'pierwszy' wiersz, wiersz napisany pod wpływem nagłego impulsu. Pod wpływem wspomnienia chwili, a raczej chwil jakich przez ostatnie półtora roku było w moim życiu wiele. Może nie jest to jakieś wielkie arcydzieło, ale mam nadzieję, że osoby najbardziej zainteresowane zrozumieją ‘co autor miał na myśli, pisząc te słowa’ :) Miłego czytania.

 

"Namiętność"

Gdy zamykam oczy, to przypomina

Mi się obraz jakże przepiękny:

Dwa ciała ze sobą splecione,

Usta w pocałunku złączone.

Oczy zamknięte by nie psuć

Tej jakże namiętnej chwili.

Dłonie drżące, siebie szukające.

Serca tak mocno bijące,

Miłości łapczywie łaknące...

I jedna myśl w głowie...

By chwila ta wiecznością się stała.

 

 

chce-tu-zostac : :